Na koniec 2011 roku miły akcent. Otóż pęknięta kilka miesięcy temu obudowa mojej Nokii N8 jest już naprawiona!
Oto zdjęcie wykonane dosłownie 5 minut temu:
Informacje techniczne:
- czas naprawy: ok. 15 minut,
- koszt naprawy gdy telefon jest na gwarancji: 30 zł,
- koszt naprawy pogwarancyjnej: 80 zł.
Naprawa w moim przypadku została wykonana 1 grudnia czyli tuż przed końcem gwarancji. Od tego czasu minął więc już miesiąc i jak widać na zdjęciu obudowa się nadal trzyma. Oby tylko tak dalej i jak najdłużej!
P.S. Specjalnie podziękowania dla Zardoza, który w komentarzu pod poprzednim wpisem zamieścił informację gdzie w Katowicach można dokonać naprawy tego uszkodzenia. Masz absolutną rację: możliwość wyjęcia telefonu z kieszeni bez stresu czy obudowa nie odpadnie jest po prostu bezcenna :-)
sobota, 31 grudnia 2011
środa, 28 grudnia 2011
Haloween i Nokia N8
Znalazłem właśnie jedno ze zdjęć wykonanych jakiś czas temu Nokią N8. Otóż pod koniec października w trakcie przyjacielskiej wizyty ujrzałem nagle za drzwiami balkonu gospodarzy coś dziwnego... Okazało się, że to "haloweenowa" dynia, która ponoć dostarczyła ogromnej radości dzieciom, więc jak zwykle natychmiast sięgnąłem po Nokię N8:
Haloween nie lubię i nie obchodzę. Ale dynia jest w dechę.
poniedziałek, 26 grudnia 2011
Symbian Anna, Belle, Carla, Donna...
Aktualna wersja systemu Symbian^3 to Anna, a mniej lub bardziej oficjalną premierę w tym tygodniu miała już wersja Belle. Pozostaje więc wypatrywać ukazania się tej aktualizacji dla Nokii N8.
Ciekawostka - Nokia przy okazji wersje Belle pomija w wielu swych komunikatach nazwę Symbian. Nowa nazwa to po prostu Nokia Belle. Dla przypomnienia: nazwy kolejnych wersji Symbiana miały być utrzymywane w konwencji zgodnej z kolejnością liter w alfabecie i stanowić odpowiednik żeńskich imion czyli odpowiednio Anna, Belle, Carla i Donna... Tymczasem pojawiają się głosy (włączając w to oficjalny blog Nokii), że Belle to jednak ostatnia wersja Symbiana.
Ciekawostka - Nokia przy okazji wersje Belle pomija w wielu swych komunikatach nazwę Symbian. Nowa nazwa to po prostu Nokia Belle. Dla przypomnienia: nazwy kolejnych wersji Symbiana miały być utrzymywane w konwencji zgodnej z kolejnością liter w alfabecie i stanowić odpowiednik żeńskich imion czyli odpowiednio Anna, Belle, Carla i Donna... Tymczasem pojawiają się głosy (włączając w to oficjalny blog Nokii), że Belle to jednak ostatnia wersja Symbiana.
By the way... Ten widoczny powyżej koszmar rodem z kreskówek kosmicznych dla dzieci w stylistyce lat 80-tych to oficjalne logo Symbian Software Ltd. :-)
(źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/Symbian)
sobota, 24 grudnia 2011
Nokia N8 i zasmarkany renifer
Okres świąteczny obfituje w różnego rodzaju ciekawe obiekty do fotografowania. Dziś na N8LOVE nie dość, że obiekt estetyczny, to jeszcze apetyczny. Tuż przed obiektywem Nokii N8 (w trybie makro) pojawił się zasmarkany ciasteczkowy renifer. Od razu podkreślam, że określenie "zasmarkany" nie ma tu bynajmniej charakteru obraźliwego (ani dla renifera, ani dla jego autorki), a jedynie opisuje charakterystyczną cechę tego akurat ciastka. Zwłaszcza, że ów renifer był bardzo miły i przede wszystkim smaczny :-)
Talerz robi wrażenie. Cookie monster* byłby z pewnością zachwycony!
___
* Wyjaśnienie dla zbyt młodych (lub zbyt starych): cookie monster czyli potwór ciasteczkowy to słynna postać z Ulicy Sezamkowej. Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział co uwielbiał jeść ów żarłok to proponuję intensywnie wpatrywać się na zamieszczone powyżej zdjęcia. Do skutku!
zasmarkany ciasteczkowy renifer
koledzy (i koleżanki?) zasmarkanego renifera
(wytrawni wielbiciele ciastek zapewne szybko wypatrzą również ręcznie robione ciasteczka-choinki oraz seryjnie produkowane ciasteczka "Łakotki")___
* Wyjaśnienie dla zbyt młodych (lub zbyt starych): cookie monster czyli potwór ciasteczkowy to słynna postać z Ulicy Sezamkowej. Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział co uwielbiał jeść ów żarłok to proponuję intensywnie wpatrywać się na zamieszczone powyżej zdjęcia. Do skutku!
czwartek, 22 grudnia 2011
Nokia N8 i zachód słońca po śląsku
Nokia N8 jest coraz częściej wykorzystywana przeze mnie jako podręczny aparat fotograficzny. Oto najnowsze efekty zdjęciowe wykonane przez okno biura:
No i proszę - niekoniecznie trzeba wyjechać nad morze aby delektować się pięknymi zachodami słońca. Na Śląsku też można! ;-)
28 mm
max zoom cyfrowy
28 mm
28 mm
No i proszę - niekoniecznie trzeba wyjechać nad morze aby delektować się pięknymi zachodami słońca. Na Śląsku też można! ;-)
wtorek, 20 grudnia 2011
Nokia N8 i poszukiwania Mikołaja na niebie
6 grudnia w Będzinie kręciłem się w okolicach ulicy Leśnej usiłując zlokalizować adres zlecenia fotograficznego. I po raz kolejny Nokia N8 ze swą optyką o szlachetnie brzmiącej nazwie Carl Zeiss Tessar 2.8/28 wygrała przy okazji spontanicznych ujęć z leżakującym właśnie w torbie na ramieniu służbowym sprzętem Canon EOS 5D z obiektywami L...
Zapewne mało kto mnie rozumie. Ale naprawdę fotografowanie Nokią N8 daje mi ogromną frajdę. Mała, sympatyczna i przede wszystkim zawsze pod ręką. Po prostu N8 LOVE ;-)
Wszystkich zatroskanych od razu uspokajam, że na głowę jeszcze nie upadłem (aby np. realizować Nokią N8 profesjonalne zlecenia), ale do celów rozrywkowych jest po prostu idealna.
Wszystkich zatroskanych od razu uspokajam, że na głowę jeszcze nie upadłem (aby np. realizować Nokią N8 profesjonalne zlecenia), ale do celów rozrywkowych jest po prostu idealna.
niedziela, 18 grudnia 2011
Nokia N8 i dwie wieże
W ubiegły weekend wykonałem poniższe zdjęcie. Powstało ono dość spontanicznie - akurat wysiadałem z samochodu i widząc ładne światło wycelowałem na oślep moją Nokią N8 w kierunku nieba i stojących przede mną budynków Stalexportu. Ujęcie mimo, iż wykonane całkowicie na ślepo (z wysokości bioder aparatem skierowanym do góry), to jednak prezentuje się całkiem dobrze pod względem kompozycji.
Najdziwniejsze jest jednak to, że w grudniu 2011 r. mamy taką temperaturę i takie światło.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










