Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 grudnia 2013

Wigilia 2013 na rolkach w D3S

2013 rok zapadanie na długo w pamięci wszystkim Polakom - śnieżne święta wielkanocne i brak śniegu w bożonarodzeniowe. Wigilia na dodatek była wyjątkowo słoneczna, więc postanowiłem wyskoczyć na rolki do Doliny Trzech Stawów.

Pięknie, ale niestety mokro

Jazda w samo południe, a cień wyjątkowo długi

Rolki po jeździe na mokrym i brudnym asfalcie
(polecam powiększenie zdjęcia)

W efekcie tej jazdy kolejne z moich "jeszcze całkiem dobrych łożysk" dołączyły do "łożysk zajechanych". Wody i brudu dostało się do nich bowiem tak dużo, że nie pomogło nawet czyszczenie w benzynie ekstrakcyjnej zaraz po powrocie do domu.

środa, 27 czerwca 2012

Nokia N8 i V Skate Maraton Osiecznica 2012 - relacje wideo

Kilka relacji wideo z maratonu na rolkach Osiecznica 2012 - bynajmniej nie kręconych Nokią N8 ;)


niedziela, 24 czerwca 2012

Nokia N8 i V Skate Maraton Osiecznica 2012


24 czerwca 2012 r. startowałem na rolkach w zawodach o monumentalnie długiej nazwie V Skate Maraton Borów Dolnośląskich Osiecznica 2012. Trasa bardzo fajna i szybka, mimo momentami tragicznej "grysowej" nawierzchni. Start mogę zaliczyć do udanych, choć było też kilka problemów:

1) Ewidentne przetrenowanie - nie miałem takiej "pary" w nogach jaką spodziewałem się mieć. Zdecydowanie za dużo intensywnych treningów (rolkowo/rowerowo/biegowych) w ostatnich dwóch tygodniach poprzedzających zawody.

2) Niewyspanie - nie dość, że wyjazd do Osiecznicy był wcześnie rano (pobudka o godz. 4.15), to na domiar złego pozarywałem kilka wcześniejszych nocy i ziewałem jak krokodyl.

3) Soczewki kontaktowe - pierwszy raz jechałem taki dystans w zestawie soczewki kontaktowe + sportowe okulary przeciwsłoneczne. Niestety, jazda z prędkością dochodzącą momentami do 35km/h spowodowała, że już po 3 km pęd powietrza po prostu wywiał mi soczewkę z lewego, a po 12 km z prawego oka :)

4) Drafting - jazda w tunelu aerodynamicznym za poprzedzającym zawodnikiem, na rolkach nazywana "pociąg" (ew. "wożenie się"), mocno napsuła mi krwi na pierwszym etapie trasy. Nawet nie wiem kiedy ustawiło się za mną w ogonku kilkanaście osób, które wykorzystały fakt, że jadę równo i nie oglądam się za siebie i stworzyło sobie pociąg ze mną w roli konia pociągowego :) Przez kilka km mocno pracowałem z przodu, aby potem nie załapać się do tegoż pociągu, kiedy w końcu zmęczony zjechałem z pozycji na przedzie. W efekcie niemal cały pozostały dystans zawodów przejechałem samotnie walcząc z różnymi napotkanymi "pasożytami" poprzez gwałtowne sprinty. Ale od ok. 15 km nikt już mnie nie wyprzedził! :)

5) Luźne rolki - ponieważ było bardzo ciepło, więc przed startem wziąłem sobie niestety za bardzo do serca głos jednego z rolkarzy, który radził: "tylko nie wiążcie rolek za mocno, bo jest ciepło i nogi będą puchły". Moje nogi jednak nigdy mi dotąd nie puchły i podobnie było tym razem, więc niepotrzebnie zastosowałem się do owych porad. Efekt? Już po kilku kilometrach odkryłem, że rolki są zbyt słabo zapięte, stopa w bucie ma za luźno i przemieszcza się na boki. Zatem nie chcąc tracić czasu na postój dociągnąłem rolki tylko górną klamrą w kostce. Jednocześnie też starałem się układać stopy przy odepchnięciach w środku buta centralnie na szynie. Prowizorka, na dodatek męcząca i dość szybko wysysająca siły.

6) Zużyte łożyska - w planach był jeszcze zakup nowych łożysk na stoisku z rolkami przy biurze zawodów i ich montaż jeszcze przed zawodami. Niestety, z powodu poślizgu w dotarciu do Osiecznicy czasu przed startem zostało niewiele, tylko na odebranie numerów startowych i błyskawiczne przebranie się. W zawodach wystartowałem więc na starym, huczącym "podwoziu", ale co znacznie gorsze - ze znacznymi oporami w toczeniu się.

7) Technika jazdy - cały czas wymaga doskonalenia. Niestety, tor jazdy, odepchnięcie i kadencja wymagają jeszcze korekt. I dobrze, bo jest szansa na dalszą poprawę wyników w przyszłości :-)

Mimo tego wszystkiego zawody ukończyłem znacznie poniżej zakładanego sobie przed startem limitu czasowego, poprawiając przy tym dość mocno (o ok. 23 minuty!) mój rekord życiowy na dystansie maratonu :)


oficjalna koszulka zawodów 

w drodze do Osiecznicy

przejazd do miejsca startu

przejazd na miejsca startu - widok w przeciwnym kierunku

punkt startowy

ostatnie chwile przed startem

odpoczynek po zawodach

wywiad z Mateuszem Solgą, który zajął 4. miejsce

medal w eleganckim opakowaniu

mój pierwszy szklany medal :)



Teraz będzie trochę przerwy w startach na rolkach - kolejne zawody dopiero pod koniec sierpnia.

środa, 20 czerwca 2012

Nokia N8 i burza w D3S

Dokładnie tydzień temu czyli w środę 13.06.2012 podczas jazdy na rolkach w D3S rozpętała się burza. Początkowo pojawiły się tylko ciemne i dość malownicze chmury, a po ok. godzinie deszcz lał się już strumieniami. Do tego oczywiście pojawiły się atrakcje w postaci grzmotów i błysków.





Jak dobrze, że w rolkach mam jeszcze stare, zajechane kółka treningowe...

piątek, 15 czerwca 2012

Nokia N8 i szyna Powerslide Venom 12.0

Od jakiegoś czasu zastanawiałem się na zmianą "podwozia" w moich rolkach Rollerblade Speedmachine 90. Dotychczasowy zestaw 4x90 przestał mi już wystarczać. Na szczęście kupiłem w okazyjnej cenie używaną szynę 4x100 marki Powerslide. To model Venom 12.0" - liczba w nazwie oznacza długość szyny w calach, jest to więc najkrótsza na rynku szyna 4x100. Dla porównania kolega jeździ na hybrydowej szynie 3x100+1x90 i jest to Powerslide Venom 12.8 czyli dłuższa niż szyna 4x100 Powerslide Venom 12.0.

Długość (a raczej krótkość) szyny jednak mi nie przeszkadza. Problemem jest tylko kolor. Niestety, szyna jest w kolorze... róż metalic! Zacisnąłem zęby i dokonałem zakupu, przekładając na później martwienie się o kolor.

Operacja tuningu trwała dość sprawnie. Odkręcenie śrub mocujących oryginalne szyny trwało chwilę, bo dokręcone było wyjątkowo mocno. Reszta operacji przebiegła już jednak bardzo szybko.





Rolki Rollerblade Speedmachine 90 (4x90mm) przed tuningiem...



Efekt tuningu - but  z rolek Rollerblade Speedmachine 90, 
szyna Powerslide Venon 12.0 4x100,
kółka AM-Wing Elite (4x100mm)


Rolki po tej modyfikacji znacznie przyspieszyły. Różnica jest teraz naprawdę bardzo odczuwalna. Ale to nie tylko zasługa zwiększonej średnicy kółek, ale też ich lepszej jakości. Niestety, oryginalne kółka Rollerblade fabrycznie montowane w modelu Speedmachine mają przeznaczenie raczej fitnessowe. Kółka marki AM-Wing są tymczasem przeznaczone do typowej jazdy szybkiej, a już szczególnie model Elite.

A nowy wygląd rolek? Kolor poraża i przeraża - przynajmniej mnie, absolutnie antymetroseksualnego faceta. Już analizuję co z tym fantem zrobić. W grę wchodzi zeszlifowanie farby papierem ściernym lub przemalowanie szyny na inny kolor.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Nokia N8 i II Bieg na Łyżworolkach w Modzurowie - 22 km

10 czerwca 2012 r. rozegrany został II Bieg na Łyżworolkach w Modzurowie. Trasa przebiegała przez piękny, ale mocno pofałdowany teren, jednak jakość nawierzchni asfaltowej była wręcz wyśmienita. W zawodach wystartowało kilkudziesięciu uczestników podzielonych na liczne kategorie (wiek/płeć).

Trasa wg organizatorów liczyła 5,5 km w jedną stronę.Kobiety startowały na dystansie 11 km (czyli jedna pętla), a mężczyźni na dystansie 22 km (dwie pętle). Trasa jednak była nieco dłuższa - Sports Tracker w mojej Nokii N8 pokazał jednak odległość 23,27 km (podobnie jak telefony innych zawodników). Ponadto przed głównymi zawodami odbyły się także zawody dzieci, ale oczywiście na znacznie krótszych dystansach (200 m, 400 m i 2000 m).

na godzinę przed startem pustki

widok od strony trasy

łabędzie, krasnale, koty, bociany czyli posesja na bogato

przygotowania do startu

moment przed startem zawodów mężczyzn

znikający punkt - czyli poprzedzający mnie zielony rolkarz

raz bliżej, raz dalej

trasę zabezpieczali strażacy, policjanci i służby medyczne

początek ok. kilometrowego zjazdu ze stromej górki

widoki z trasy

widoki z trasy

po nawrocie mozolny podjazd z powrotem pod górkę

ciąg dalszy podjazdu

górka w niemal pełnej krasie

i po zawodach - kościół w Modzurowie

odpoczynek po zawodach w przykościelnym ogródku

puchary i nagrody dla zwycięzców

wręczanie nagród w jednej z dziecięcych kategorii

zwycięzcy kategorii M39:
 1. Mateusz Solga, 2. Marcin Binek, 3. Sławomir Sikora

Zdjęć mnóstwo, ale i zawody fantastyczne. Koniecznie trzeba tam jechać za rok.

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Nokia N8 i Mistrzostwa Polski we wrotkarstwie szybkim - Katowice 2012

W niedzielę 3 czerwca 2012 r. w Katowicach zostały rozegrane Mistrzostwa Polski we wrotkarstwie szybkim na dystansie półmaratonu (21.097 km). Choć termin zawodów został oficjalnie potwierdzony zaledwie tydzień wcześniej to i tak zgłosiło się ok. 70 uczestników.

W moim przypadku poważnym utrudnieniem do wzięcia udziału był pracujący weekend. Na szczęście w niedzielę w okolicach południa miałem małe "okienko", więc błyskawicznie dojechałem autem na miejsce zawodów w Dolinie Trzech Stawów, odebrałem pakiet startowy, przebrałem się i zdążyłem nawet obejrzeć końcówkę wyścigu kobiet.


Później krótka rozgrzewka w formie interwałowego dojazdu na miejsce startu i narastająca niepewność czy będzie padać czy nie. Deszcz najwyraźniej też nie był pewien, bo dość szybko się rozmyślił.



A później już tylko bardzo intensywna praca nogami, tak aby zmieścić się w zakładanym dość ambitnym limicie czasowym. I wszystko poszło zgodnie z planem, a na dodatek rekord życiowy został pobity.

Medali pamiątkowych tym razem nie było, jedynie nagrody dla zwycięzców, a dla wszystkich uczestników okolicznościowe koszulki.



Na koniec jeszcze, nieco sfrustrowany kilkoma ograniczeniami moich aktualnych rolek (głównie szybkościowymi), odwiedziłem stoisko sportowe i przymierzyłem zestaw Luigino Strut model 2012 z osprzętem Z-Wheels i Z-Frame - rozmiar 4x100mm. But ciekawy (szyna i koła już mniej), ale niski but to jednak pomysł na przyszły sezon.




A potem do domu pod prysznic i pędem z powrotem do pracy - i praca aż do wieczora.

poniedziałek, 21 maja 2012

Nokia N8 i rolki w D3S nocą

Wczoraj wieczorem ok. 21.30 poczułem nieodpartą chęć pojeżdżenia na rolkach. Długo nie myśląc szybko wrzuciłem torbę do auta i pojechałem do Doliny Trzech Stawów. Dla osób, które nie znają tych terenów z pewnością jest to dziwny pomysł z uwagi na typową dla tak późnej pory ciemność. Na szczęście warunki do jazdy w Dolinie Trzech Stawów są wyśmienite również w nocy, a to za sprawą bardzo wydajnego sztucznego oświetlenia wzdłuż całej długości trasy. Poniżej obrazujące to nocne zdjęcie - wykonane Nokią N8 w trakcie jazdy na rolkach:


Ciemne punkty w głębi kadru to inni rolkarze. Tak, tak - takich jak ja było tam o tej porze więcej. Zresztą wieczorami (nocami) w Dolinie Trzech Stawów można spotkać nie tylko ludzi - wczoraj miałem spotkanie z lisem. Jeżdżąc na rolkach rozglądałem się też za grubszą zwierzyną (latem 2009 r. natknąłem się tam nocą na dzika). Dziki spotkałem jednak dopiero w drodze powrotnej, jadąc już autem przez Katowice. Trzy dorosłe sztuki i kilkanaście maluchów postanowiły przejść sobie przez drogę tuż przed maska mojego samochodu. Na szczęście nie jechałem szybko i cała rodzina dzików bezpiecznie przekroczyła drogę.

piątek, 18 maja 2012

Nokia N8 i Nightskating Katowice - 17.05.2012

17 maja w Katowicach odbyła się kolejna edycja imprezy Nighskating czyli jazdą na rolkach po ulicach miasta. Start nastąpił pod halą Spodek o godz. 20.00, powrót w to samo miejsce ok. 2 godziny później.









Na podstawie mapy zamieszczonej na stronie WWW przez organizatorów szacowałem trasę na 12 do 15 km. I moje szacunki były rzeczywiście poprawne. Po dotarciu z powrotem w okolice Spodka program Sports Tracker w mojej Nokii N8 pokazał 14,40 km.


Przejazd owych 14 km odbywał się w tempie spacerowym i chyba dla nikogo tempo nie było zbyt wysokie - czas jazdy wyniósł nieco ponad 2 godziny, a średnia prędkość to 6,9 km/h.

Jednak w Dolinie Trzech Stawów wspólnie z kolegą wysforowaliśmy się przed kolumnę i liczącą 1,5 km tamtejszą trasę rolkową pokonaliśmy na pełnej prędkości. Efekt widać powyżej w pozycji "Speed max". Później jednak poczekaliśmy na resztę i grzecznie kontynuowaliśmy jazdę w powolnie poruszającej się kolumnie rolkarzy.

Kolejna impreza Nightskating w Katowicach już 31 maja 2012 r.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...