Słynny film Richarda Brooksa z Paulem Newmanem i Elizabeth Taylor w rolach głównych był dla mnie natychmiastowym skojarzeniem kiedy z okna biura zaobserwowałem kota grzejącego się na słońcu leżąc bezczelnie na samochodzie. Co prawda wcale nie mam pewności, że ów kot jest kotką oraz czy maskę silnika można uznać za dach, ale skojarzenie z powyższym filmem jednak jest - bo mimo wszystko jest przecież i kot, i blacha, i jest gorąco.
ujęcie z drugiego piętra
ujęcie z pierwszego piętra
Co ciekawe - ów delikwent szczególnie upodobał sobie do wylegiwania się na słońcu właśnie samochody. Z moich obserwacji wynika, że prócz Seata Ibizy zaliczył w ciągu kilku ostatnich słonecznych dni jeszcze dwa inne pojazdy - były to Renault Scenic i Opel Astra (tyle, że leżakowanie odbywało się już nie na maskach, ale na dachach).
Dobrze, że parkuję mój samochód po drugiej stronie budynku.