Nokia N9, dość konrotowersyjny smartfon (przede wszystkim z uwagi na system MeeGo), który miał premierę w czerwcu 2011 r., doczekał się filmu promocyjnego pokazującego proces jego powstawania. Ukazano w nim poszczególne etapy produkcji telefonu, a także nieco fińskich krajobrazów. Być może ma to bezpośrednio sugerować, że Nokia N9 to nie żadna "chińszczyzna", ale starannie wykonany produkt.
Ciekawe jaką popularność zdobędzie wśród klientów Nokia N9. To z pewnością konstrukcja bardzo ciekawa, ale nietypowy system operacyjny może odstraszać nabywców nieświadomych jego atutów.
poniedziałek, 31 października 2011
niedziela, 30 października 2011
Nokia N8 i podłączenie bluetooth BH-211 - sukces!
Jak podłączyć bluetooth Nokia BH-211 do telefonu Nokia N8? Pytanie to powróciło nagle jak bumerang...
Jakiś czas temu zaginęła gumowa osłonka od jednej z moich oryginalnych słuchawek Nokia WH-701 dołączonych fabrycznie do Nokii N8. Zdesperowany postanowiłem podjąć jeszcze raz próbę podłączenia do telefonu zestaw słuchawkowego bluetooth Nokia BH-211. Mimo, że poprzednia próba podłączenia Nokia BH-211 była całkowicie nieudana to tym razem miałem cichą nadzieję, że może być to łatwiejsze z uwagi na nowy system Symbian Anna zainstalowany niedawno w mojej Nokii N8.
Niestety, łączenie ze sobą telefonu Nokia N8 i słuchawki Nokia BH-211 to prawdziwa droga przez mękę. Próbowałem wszelkich możliwych sposobów w przeróżnych konfiguracjach: np. włączanie w N8 wyszukiwanie "wszystkich urządzeń" bluetooth przy włączonym cały czas BH-211, a potem włączanie BH-211 w trakcie wyszukiwania urządzeń bluetooth przez N8. I długo, długo nic...
Na szczęście moje zmagania w końcu uwieńczone zostały sukcesem. Pomogło dopiero wielokrotne naciskanie (w trakcie wyszukiwania przez Nokię N8 urządzeń bluetooth) przycisku słuchawki BH-211 - krótkie, dłuższe i bardzo długie (włącznie z wyłączaniem i ponownym włączaniem słuchawki). Równolegle podpinałem i odłączałem do BH-211 wtyczkę ładowarki (co wg oficjalnej instrukcji do BH-211 jest forma restartu urządzenia). Nagle moim oczom na ekranie Nokii N8 ukazał się upragniony komunikat, że znaleziono urządzenie BH-211 oraz że nawiązano z nim połączenie.
Na dodatek nawet udało się ustawić wszystko tak, że bluetooth BH-211 działa doskonale nawet gdy w Nokii N8 włączyłem jej ukrywanie przy wyszukiwaniu przez inne urządzenia.
Szkoda tylko, że trwało to tyle czasu. Od poprzedniej próby minęło już bowiem pół roku - ale w końcu udało się. Lepiej późno niż wcale.
Jakiś czas temu zaginęła gumowa osłonka od jednej z moich oryginalnych słuchawek Nokia WH-701 dołączonych fabrycznie do Nokii N8. Zdesperowany postanowiłem podjąć jeszcze raz próbę podłączenia do telefonu zestaw słuchawkowego bluetooth Nokia BH-211. Mimo, że poprzednia próba podłączenia Nokia BH-211 była całkowicie nieudana to tym razem miałem cichą nadzieję, że może być to łatwiejsze z uwagi na nowy system Symbian Anna zainstalowany niedawno w mojej Nokii N8.
Niestety, łączenie ze sobą telefonu Nokia N8 i słuchawki Nokia BH-211 to prawdziwa droga przez mękę. Próbowałem wszelkich możliwych sposobów w przeróżnych konfiguracjach: np. włączanie w N8 wyszukiwanie "wszystkich urządzeń" bluetooth przy włączonym cały czas BH-211, a potem włączanie BH-211 w trakcie wyszukiwania urządzeń bluetooth przez N8. I długo, długo nic...
Na szczęście moje zmagania w końcu uwieńczone zostały sukcesem. Pomogło dopiero wielokrotne naciskanie (w trakcie wyszukiwania przez Nokię N8 urządzeń bluetooth) przycisku słuchawki BH-211 - krótkie, dłuższe i bardzo długie (włącznie z wyłączaniem i ponownym włączaniem słuchawki). Równolegle podpinałem i odłączałem do BH-211 wtyczkę ładowarki (co wg oficjalnej instrukcji do BH-211 jest forma restartu urządzenia). Nagle moim oczom na ekranie Nokii N8 ukazał się upragniony komunikat, że znaleziono urządzenie BH-211 oraz że nawiązano z nim połączenie.
Na dodatek nawet udało się ustawić wszystko tak, że bluetooth BH-211 działa doskonale nawet gdy w Nokii N8 włączyłem jej ukrywanie przy wyszukiwaniu przez inne urządzenia.
Szkoda tylko, że trwało to tyle czasu. Od poprzedniej próby minęło już bowiem pół roku - ale w końcu udało się. Lepiej późno niż wcale.
sobota, 29 października 2011
Telefon przyszłości wg Nokii
Nokia, mimo trapiących ją przeróżnych problemów, cały czas pracuje nad nowymi rozwiązaniami. Poniżej film nakręcony podczas Nokia World w Londynie (26-27 października 2011 r.) prezentujący prototyp telefonu Nokia. Model ten jest elastyczny, z wyświetlaczem wykonanym w technologii OLED. Dodatkową atrakcję stanowi innowacyjny sposób sterowania, polegający na wyginaniu telefonu:
Telefon przyszłości wg Nokii rzeczywiście robi wrażenie, ale jego premiera raczej nie jest planowana na 2012 rok ;-)
Telefon przyszłości wg Nokii rzeczywiście robi wrażenie, ale jego premiera raczej nie jest planowana na 2012 rok ;-)
piątek, 28 października 2011
Nokia N9 - Express Show Katowice 28.10.2011
Dziś akurat ponownie byłem w centrum Katowic więc nie omieszkałem przy okazji zerknąć na stoisko Nokii N9 po wczorajszej nieudanej próbie dostania się do środka. I proszę - opłaciło się. Tym razem drzwi pawilonu (lub z ang. showroomu) były szeroko otwarte (dosłownie!), a w środku przebywały dwie osoby z obsługi w towarzystwie kilku telefonów Nokia N9.
Mogłem nie tylko przyjrzeć się prezentacji telefonu Nokia N9, ale nawet samodzielnie go dokładnie obejrzeć i potestować (poświęciłem na to zresztą niemal 15 minut). To, co rzuca się od razu w oczy to duży, większy niż w N8 ekran (w N9 ma on 3,9"), na dodatek lekko wypukły na obrzeżach i oferujący świetną jakość obrazu, pokryty GorillaGlass. Powierzchnia ekranu naprawdę robi wrażenie - mieści się na nim znacznie więcej informacji niż w Nokii N8. Kolejne mocne atuty Nokii N9 to waga (telefon jest bardzo lekki) i monolityczność konstrukcji (korpus stanowi jednolitą całość, nie ma już dolnych i górnych podatnych na uszkodzenia nakładek jak w Nokii N8). N9, a raczej MeeGo jest naprawdę szybki. Nie stękął i nie rzęził kiedy dość mocno dociążyłem go aplikacjami (wykryłem też mały problem - widoczny w menu NeedForSpeed SHIFT nie odpalił - mimo, że próbowałem dwukrotnie). Ciekawy jest również sposób obsługi - N9 różni się pod tym względem od N8. Przesuwanie/przewijanie nie ogranicza się w N9 jedynie przemieszczania w obrębie trzech ekranów, ale przypisane są do niego również inne funkcje (np. ukrywanie aplikacji czy przechodzenie pomiędzy nimi). Do tego dość wydajny procesor Cortex 1 GHz. Niestety, aparat fotograficzny w N9 ma 8MP - to może (ale nie musi) sugerować gorsze efekty fotograficzne niż w N8 (dla przypomnienia: N8 ma 12 MP). Aha, N9 nie ma też portu HDMI znanego z N8. Cena Nokii N9? Około 2500 zł.
Osobom od promocji Nokii N9 nie można odmówić życzliwości - choć niestety nieporadnej. Informacje przekazywane przez nie ograniczały się w zasadzie do zawartości folderów reklamowych. Na pytanie jednego z gości, o to czy system operacyjny w N9 to już microsoftowy Windows Mobile pani z obsługi wyrecytowała niczym pierwszoklasistka na akademii szkolnej: "Nokia N9 ma system MeeGo, który jest wyprodukowany we współpracy z Linuxem". Litości...
Doprecyzuję więc: MeeGo to nowatorski system operacyjny bazujący na dwóch dystrybucjach (wersjach) Linuksa. Stanowi on bowiem połączenie dystrybucji Maemo rozwijanej przez Nokię oraz dystrybucji Moblin rozwijanej przez firmę Intel. W projekcie tworzenia MeeGo uczestniczyło też kilka innych podmiotów. Co ciekawe - Nokia na skutek nawiązania współpracy z Microsoftem przestała wiązać przyszłość swych telefonów z platformą MeeGo i w konsekwencji Nokia N9 ma być pierwszym i ostatnim modelem telefonu tej firmy wykorzystującym ten system. Docelowo smartfony Nokii mają pracować pod kontrolą systemów operacyjnych Microsoft (Windows Mobile).
MeeGo jednak nie umiera. Jest nadal rozwijany przez pozostałych współtwórców: AMD, Asus, Acer, Intel, Novell, Linux Foundation. Ostatatnio (w miejsce Nokii) dołączył do nich Samsung. Nowy system ma nosić nazwę Tizen i jak zapowiadają jego twórcy będzie on kompatybilny z MeeGo.
Czy jednak zdobędzie popularnośc? Niestety, wątpię.
Na koniec kilka zdjęć folderu informacyjnego N9, który na odchodne zabrałem ze stoiska Nokii:
P.S. Dowiedziałem się, że pawilon Nokia N9 będzie dostępny w Katowicach do 6 listopada. Czynny jest codziennie aż do godziny 22.00. Ciekawe czy "codziennie" oznacza też 1 listopada? ;-)
P.P.S. Nokia N9 promowana jest również w innych miastach: Warszawa (Pasaż Wiecha) do końca listopada, Kraków (Galeria Krakowska) do 6 listopada, Wrocław (Plac Grunwaldzki 22) od 7 do 20 listopada i Poznań (Stary Browar) od 7 do 20 listopada.
Mogłem nie tylko przyjrzeć się prezentacji telefonu Nokia N9, ale nawet samodzielnie go dokładnie obejrzeć i potestować (poświęciłem na to zresztą niemal 15 minut). To, co rzuca się od razu w oczy to duży, większy niż w N8 ekran (w N9 ma on 3,9"), na dodatek lekko wypukły na obrzeżach i oferujący świetną jakość obrazu, pokryty GorillaGlass. Powierzchnia ekranu naprawdę robi wrażenie - mieści się na nim znacznie więcej informacji niż w Nokii N8. Kolejne mocne atuty Nokii N9 to waga (telefon jest bardzo lekki) i monolityczność konstrukcji (korpus stanowi jednolitą całość, nie ma już dolnych i górnych podatnych na uszkodzenia nakładek jak w Nokii N8). N9, a raczej MeeGo jest naprawdę szybki. Nie stękął i nie rzęził kiedy dość mocno dociążyłem go aplikacjami (wykryłem też mały problem - widoczny w menu NeedForSpeed SHIFT nie odpalił - mimo, że próbowałem dwukrotnie). Ciekawy jest również sposób obsługi - N9 różni się pod tym względem od N8. Przesuwanie/przewijanie nie ogranicza się w N9 jedynie przemieszczania w obrębie trzech ekranów, ale przypisane są do niego również inne funkcje (np. ukrywanie aplikacji czy przechodzenie pomiędzy nimi). Do tego dość wydajny procesor Cortex 1 GHz. Niestety, aparat fotograficzny w N9 ma 8MP - to może (ale nie musi) sugerować gorsze efekty fotograficzne niż w N8 (dla przypomnienia: N8 ma 12 MP). Aha, N9 nie ma też portu HDMI znanego z N8. Cena Nokii N9? Około 2500 zł.
Nokia N9 w pełnej krasie
(zdjęcie wykonane oczywiście Nokią N8)
Osobom od promocji Nokii N9 nie można odmówić życzliwości - choć niestety nieporadnej. Informacje przekazywane przez nie ograniczały się w zasadzie do zawartości folderów reklamowych. Na pytanie jednego z gości, o to czy system operacyjny w N9 to już microsoftowy Windows Mobile pani z obsługi wyrecytowała niczym pierwszoklasistka na akademii szkolnej: "Nokia N9 ma system MeeGo, który jest wyprodukowany we współpracy z Linuxem". Litości...
Doprecyzuję więc: MeeGo to nowatorski system operacyjny bazujący na dwóch dystrybucjach (wersjach) Linuksa. Stanowi on bowiem połączenie dystrybucji Maemo rozwijanej przez Nokię oraz dystrybucji Moblin rozwijanej przez firmę Intel. W projekcie tworzenia MeeGo uczestniczyło też kilka innych podmiotów. Co ciekawe - Nokia na skutek nawiązania współpracy z Microsoftem przestała wiązać przyszłość swych telefonów z platformą MeeGo i w konsekwencji Nokia N9 ma być pierwszym i ostatnim modelem telefonu tej firmy wykorzystującym ten system. Docelowo smartfony Nokii mają pracować pod kontrolą systemów operacyjnych Microsoft (Windows Mobile).
MeeGo jednak nie umiera. Jest nadal rozwijany przez pozostałych współtwórców: AMD, Asus, Acer, Intel, Novell, Linux Foundation. Ostatatnio (w miejsce Nokii) dołączył do nich Samsung. Nowy system ma nosić nazwę Tizen i jak zapowiadają jego twórcy będzie on kompatybilny z MeeGo.
Czy jednak zdobędzie popularnośc? Niestety, wątpię.
Na koniec kilka zdjęć folderu informacyjnego N9, który na odchodne zabrałem ze stoiska Nokii:
P.S. Dowiedziałem się, że pawilon Nokia N9 będzie dostępny w Katowicach do 6 listopada. Czynny jest codziennie aż do godziny 22.00. Ciekawe czy "codziennie" oznacza też 1 listopada? ;-)
P.P.S. Nokia N9 promowana jest również w innych miastach: Warszawa (Pasaż Wiecha) do końca listopada, Kraków (Galeria Krakowska) do 6 listopada, Wrocław (Plac Grunwaldzki 22) od 7 do 20 listopada i Poznań (Stary Browar) od 7 do 20 listopada.
czwartek, 27 października 2011
Nokia N9 - Express Show Katowice 27.10.2011
Dziś rano w centrum Katowic natknąłem się na mały pawilon promocyjny Nokii N9. Ustawiony został nieopodal katowickiego rynku, przy pomniku Harcerzy Września (plac Obrońców Katowic, w pobliżu alei Wojciecha Korfantego i ul. ks. Piotra Skargi).
Na dachu z obu stron pawilonu widnieją wielkie napisy "NOKIA N9", w dolnych częściach ścian bocznych napisy "Express Show". W środku kilkanaście telefonów Nokia N9, ekrany z prezentacjami multimedialnymi i znudzony do granic możliwości jegomość, niechlujnie rozkraczony na kurtce, ściskający w swych dłoniach najprawdopodobniej Nokię N9. Piszę "najprawdopodobniej", bo jegomość nie raczył pofatygować się do drzwi przeszklonego pawilonu kiedy nacisnąłem klamkę. Próbowałem wejść, a jakże! Drzwi były jednak zamknięte na klucz (mimo, że było już po godz. 10.00), a jegomość nie raczył ich otworzyć - jedynie na moment podniósł znudzony wzrok na mnie, po czym leniwie powrócił do miętolenia telefonu. Może nie trafiłem na dobry humor jegomościa (wygląda to jednak na stan permanentny), może potrzebne było tajemnicze hasło dostępu (np. "Android sucks!"), a może ktoś inny będzie miał więcej szczęścia (w końcu pawilon powinien tam jeszcze trochę postać). Zatem dziś do bliższego zapoznania z pawilonem, jegomościem a przede wszystkim Nokią N9 niestety nie doszło. A ponieważ nie miałem ochoty przyklejać się do zewnętrznych szyb pawilonu w stylu "na glonojada", więc zrezygnowany poszedłem w swoją stronę.
Szkoda. Szkoda również, że ktoś o aparycji typowego śmiertelnie znudzonego wszelkimi klientami ekspedienta z pustego sklepu mięsnego rodem z czasów komunizmu jest zaanagażowany w promocję telefonu. Zwłaszcza, że ten telefon to Nokia N9.
Na dachu z obu stron pawilonu widnieją wielkie napisy "NOKIA N9", w dolnych częściach ścian bocznych napisy "Express Show". W środku kilkanaście telefonów Nokia N9, ekrany z prezentacjami multimedialnymi i znudzony do granic możliwości jegomość, niechlujnie rozkraczony na kurtce, ściskający w swych dłoniach najprawdopodobniej Nokię N9. Piszę "najprawdopodobniej", bo jegomość nie raczył pofatygować się do drzwi przeszklonego pawilonu kiedy nacisnąłem klamkę. Próbowałem wejść, a jakże! Drzwi były jednak zamknięte na klucz (mimo, że było już po godz. 10.00), a jegomość nie raczył ich otworzyć - jedynie na moment podniósł znudzony wzrok na mnie, po czym leniwie powrócił do miętolenia telefonu. Może nie trafiłem na dobry humor jegomościa (wygląda to jednak na stan permanentny), może potrzebne było tajemnicze hasło dostępu (np. "Android sucks!"), a może ktoś inny będzie miał więcej szczęścia (w końcu pawilon powinien tam jeszcze trochę postać). Zatem dziś do bliższego zapoznania z pawilonem, jegomościem a przede wszystkim Nokią N9 niestety nie doszło. A ponieważ nie miałem ochoty przyklejać się do zewnętrznych szyb pawilonu w stylu "na glonojada", więc zrezygnowany poszedłem w swoją stronę.
pawilon z lewej strony
pawilon z prawej - rzeczony jegomość
widoczny jest w jego prawym narożniku
widoczny jest w jego prawym narożniku
spłoszony moimi zdjęciami jegomość natychmiast przyjmuje profesjonalną postawę,
prostuje sylwetkę i kilkakrotnie zerka nerwowo na mnie znad telefonu
Symbian Anna service pack
Co jakiś czas wykonuję niemal machinalnie procedurę:
Menu > Aplikacje > Aktualizacja oprogr. > ...
Tym razem na liście dostępnych aktualizacji ukazały się dwie ciekawe pozycje:
1) N8-00 Oprogramowanie urządzenia
Ważna (936 kB)
2) Symbian Anna service pack
Opcjonalna (1040 kB)
Poniżej zrzut ekranu.
By the way - zrzutów w tym wpisie jest "na bogato", bo postanowiłem w końcu zainstalować w mojej Nokii N8 specjalny program do robienia screen-shootów (dokładny opis niebawem) i nareszcie mój Canon 5D odetchnie ;-)
Menu > Aplikacje > Aktualizacja oprogr. > ...
Tym razem na liście dostępnych aktualizacji ukazały się dwie ciekawe pozycje:
1) N8-00 Oprogramowanie urządzenia
Ważna (936 kB)
2) Symbian Anna service pack
Opcjonalna (1040 kB)
Poniżej zrzut ekranu.
By the way - zrzutów w tym wpisie jest "na bogato", bo postanowiłem w końcu zainstalować w mojej Nokii N8 specjalny program do robienia screen-shootów (dokładny opis niebawem) i nareszcie mój Canon 5D odetchnie ;-)
Postanowiłem więc zgodnie z sugestią widoczną na ekranie najpierw zainstalować aktualizację N8-00. Oto początek:
sugeruję wybór "Teraz"
kopii nigdy nie robię - wiem, to błąd
"nie widzi, że jem?"
Instalacja poprawki przebiegła bez zakłóceń. Telefon po restarcie zachowywał się zupełnie normalnie. Przyszła więc kolej na "service packa" do Symbian Anna:
rozmiar Symbian Anna service pack wygląda dość komicznie
przy rozmiarze np. Windows 7 service pack 1
dobrze, że cały service pack jest w jednym pliku
znowu wszystko poszło szybko i sprawnie
na koniec jeszcze klasyczny restart...
...i już mamy Symbian Anna z servicem packiem.
Ciekawe czy w końcu zniknie upiorny "błąd systemu"... ;-)
środa, 26 października 2011
"Kotka na gorącym blaszanym dachu"
Słynny film Richarda Brooksa z Paulem Newmanem i Elizabeth Taylor w rolach głównych był dla mnie natychmiastowym skojarzeniem kiedy z okna biura zaobserwowałem kota grzejącego się na słońcu leżąc bezczelnie na samochodzie. Co prawda wcale nie mam pewności, że ów kot jest kotką oraz czy maskę silnika można uznać za dach, ale skojarzenie z powyższym filmem jednak jest - bo mimo wszystko jest przecież i kot, i blacha, i jest gorąco.
ujęcie z drugiego piętra
ujęcie z pierwszego piętra
Co ciekawe - ów delikwent szczególnie upodobał sobie do wylegiwania się na słońcu właśnie samochody. Z moich obserwacji wynika, że prócz Seata Ibizy zaliczył w ciągu kilku ostatnich słonecznych dni jeszcze dwa inne pojazdy - były to Renault Scenic i Opel Astra (tyle, że leżakowanie odbywało się już nie na maskach, ale na dachach).
Dobrze, że parkuję mój samochód po drugiej stronie budynku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


